Porażka z Polkowicami
BKS Stal Bielsko-Biała - KS Polkowice 0-1 (0-0)
Bramki: 0-1 73 min Szuszkiewicz
Żółte kartki: Karcz, Radomski x2, Pieczur
Czerwona kartka: Radomski (dwie żółte)
BKS: Kozik - Kareta, Radomski, Caputa (61 min Bezak), Czaicki, Sobala, Pieczur, Karcz, Dzionsko, Ferfecki (73 min Klama), Jarnot
Polkowice: Primel - Magdziak, Famulski, Galas (64 min Konefał), Wojciechowski (78 min Surożyński), Ziemniak (66 min Sworacki), Bancewicz, Szuszkiewicz, Michalski, Fryzowski, Piotrowski
Bialska Stal uległa w sobotnie popołudnie drużynie z Polkowic 0-1. Przez cały mecz trwała twarda walka z lekką przewagą gości. W pierwszym kwadransie meczu goście próbowali zaskoczyć Kozika strzałami z dystansu i rzutów wolnych, ale na nasze szczęście próby te były nieudane. Zawodnicy BKS-u próbowali dogrywać piłki do Jarnota, ale ten był łapany na spalonym przez obrońców Polkowic.
W 28. min przed szansą stanął Caputa, ale jego strzał minął bramkę Primela. Minutę później Jarnot był faulowany w polu karnym, ale sędzia nakazał grać dalej. Do końca I połowy obie drużyny szukały okazji do strzelenia bramki, ale w decydujących momentach brakowało zimnej krwi i po 45 minutach mieliśmy remis 0-0.
II część meczu zaczęła się od ataków BKS-u, jednak strzały Czaickiego i Dzionski obronił Primel a Karcz był na spalonym. W odpowiedzi przed szansą stanęli goście, którzy próbowali wykorzystać błąd Czaickiego, ale Kozik był na posterunku. W dalszym ciągu trwała wymiana ciosów z lekką przewagą gości, jednak brakowało strzałów w światło bramki.
W 73. min w pole karne wbiegł Szuszkiewicz i pokonał Kozika strzałem po ziemi, piłka po rękach naszego bramkarza wtoczyła się do bramki. BKS ruszył do odrabiania strat, ale brakowało naszym piłkarzom dokładności pod bramką Polkowic. Dodatkowo w 73. min sędzia odgwizdał karnego dla gości i ukarał Radomskiego 2 żółtą kartką, przez co musieliśmy kończyć mecz w 10. Kozik obronił strzał zawodnika gości. BKS próbował atakować do końca, ale nie udało się zdobyć bramki i mecz zakończył się porażką naszej drużyny 0-1.







